Skocz do zawartości

Jak poradziłem sobie z problem z erekcją


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 kwantowy

kwantowy

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 09 07 2011 - 12:49

Witam! To mój pierwszy post na forum, więc proszę o wyrozumiałość :rolleyes:
Przyznam się, że na to forum trafiłem, ponieważ miałem od jakiegoś czasu określone problemy z erekcją. Miałem, gdyż już ich nie mam. Pozbyłem się ich podchodząc do tematu w nieco inny sposób niż większość facetów. Ale po kolei:

Jakieś 2 lata temu coś się zepsuło z moją „hydrauliką” , niby normalnie ale nie do końca… potem było coraz gorzej, aż w końcu seks stał się udręką – rzadko kiedy udało się do końca, a czasami w ogóle się nie udawało… Pewnie jak każdy facet w tej sytuacji zacząłem się rozglądać za jakąś pomocą. Eksperymentowałem z viagrą i pochodnymi (było ok.) ale w pewnym momencie naszła mnie refleksja, że to nie tak, że trzeba leczyć przyczyny a nie skutki. Porozmawiałem z lekarzem, poczytałem trochę. Wyszło na to, że większość problemów z erekcją związanych jest z miażdżycą (każdy ją ma mniej lub bardziej rozwiniętą) lub ze stresem… U mnie, po zrobieniu diagnostyki okazało się, że to rozwijająca się miażdżyca spowodowała moje problemy. Jak ktoś mi wytłumaczył, blaszka miażdżycowa w pierwszej kolejności zatyka naczynia krwionośne o małym przekroju i między innymi właśnie kłopoty z erekcją to skutek takiego procesu. Od lekarza dowiedziałem się, że niestety nie ma na to lekarstwa. Jednak po jakimś czasie „trafiłem” przypadkowo na pewien preparat, który, jak ktoś mnie zapewniał, jest jedyną znaną substancją, która potrafi rozpuścić blaszkę miażdżycową. Przy tym działa ogólnie korzystnie na cały organizm. W mojej sytuacji, kiedy zacząłem unikać mojej partnerki i ogólnie było nie wesoło, postanowiłem spróbować, bez wiary i nadziei… lecz co mam do stracenia ? ( oprócz paru złotych oczywiście ). Po dwóch miesiącach brania tego specyfiku jak ręką odjął, „hydraulika” działa bez zarzutu, wszystko jest ok… jestem tym zaskoczony bo przyznam się, że nie wierzyłem. Jak widać nie jest to kwestia wiary tylko skutecznego działania. Swoją drogą ciekawe, że jeszcze go nie ma w bazie danych środków na potencję, choć wiem, że pewna klinika leczy swoich pacjentów właśnie tym preparatem.

Nie piszę co to za specyfik, żeby nie było, że coś reklamuję, bądź chcę komuś to coś upchnąć. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to proszę napisać na maila (kwantowy@gmail.com), chętnie odpowiem. Wiem jak boli problem z erekcją i jak potrafi skomplikować życie… a rozwiązanie jest takie proste…
Pozdrawiam.

#2 rewolwer12

rewolwer12

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 3 postów

Napisano 18 07 2011 - 21:45

no jestem bardzo ciekawy co to za preparat

#3 lekomann

lekomann

    Czytelnik

  • VIP
  • Pip
  • 13 postów
  • Gender:Male

Napisano 18 07 2011 - 22:22

Ja nie pamiętam od jakiego czasu jadłem leki. żaden nie przynosił zamierzonego efektu na dłuższy czas dlatego nie wierze w ten cudowny lek

zresztą podziel się nazwą bo może już go jadłem

#4 kwantowy

kwantowy

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 19 07 2011 - 11:35

Ja nie pamiętam od jakiego czasu jadłem leki. żaden nie przynosił zamierzonego efektu na dłuższy czas dlatego nie wierze w ten cudowny lek

zresztą podziel się nazwą bo może już go jadłem


Tylko zeby nie było, że reklamuję i chcę coś "opchnąć" B)
Ten preparat to koncentrat żywych bioflavonoidów. Jest niedostępny w normalnej dystrybucji, żeby go kupić trzeba zapisać się do klubu: http://www.flavonmax.com/pl Przy ewentualnym zapisywaniu proszę podać nr ID: m-159486 Posiada oczywiście wszystkie niezbędne certyfikaty jakości (do poczytania na stronie). Proszę mnie nie pytać, dlaczego firma wybrała taką formę rozprowadzania swojego produktu, ale generalnie świetnie na tym wychodzi.
Jak wspomniałem w pierwszym poście, mój problem miał podłoże miażdżycowe. Blaszka miażdżycowa stopniowo zarastała naczynia krwionośne. Wszelkie preparaty typu Viagra owszem działają, ale tylko doraźnie, bo przy rozwoju miażdżycy przyjdzie taki moment, że już nic nie pomoże. No i oczywiście problem z erekcję to tylko jeden "drobny" objaw miażdżycy, najgorsza jest cała reszta schorzeń, no i narastające ryzyko zawału bądź udaru. Po ok 2 miesiącach jedzenia tego preparatu wiadome objawy ustąpiły i wszystko u mnie działa jak dawniej. Żadnych problemów.

Osoby zainteresowane preparatem ( i wstąpieniem do klubu) proszę o kontakt mailowy: kwantowy@gmail.com ... temat jest bardzo ciekawy nie tylko w kontekście erekcji...
bo preparat świetnie działa na ok 50 jednostek chorobowych (w tym choroby nowotworowe i inne). Natomiast jako JEDYNY rozpuszcza blaszkę miażdżycową, usuwa matale ciężkie z organizmu i jest najsilniejszym antyoksydantem. Przy okazji jest to doskonała platforma do prowadzenia własnego biznesu. Pozdrawiam.

#5 lekomann

lekomann

    Czytelnik

  • VIP
  • Pip
  • 13 postów
  • Gender:Male

Napisano 21 07 2011 - 23:50

co to znaczy jako jedyny rozpuszcza blaszkę miażdżycową? ja znam kilka leków które to robią na receptę i bez

co do leku to jak dla mnie to zwykłe zioła jak herbatka owocowa ;)

#6 kwantowy

kwantowy

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 22 07 2011 - 08:25

co to znaczy jako jedyny rozpuszcza blaszkę miażdżycową? ja znam kilka leków które to robią na receptę i bez

co do leku to jak dla mnie to zwykłe zioła jak herbatka owocowa ;)


NIE MA leków rozpuszczających blaszkę miażdżycową. A jeśli się mylę, to podaj nazwy leków, które to robią. :)

#7 potency1

potency1

    Dyskutant

  • Validating
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Gender:Male

Napisano 22 07 2011 - 11:58

Metodą farmakologiczną usuwania zakrzepów miażdżycowych jest fibrynoliza. Polega ona na podaniu fibrynolitycznych leków, które powodują fizjologiczny proces rozkładu skrzepu. Niestety nie jest to metoda w 100% skuteczna, w niektórych przypadkach może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

#8 kwantowy

kwantowy

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 24 07 2011 - 11:28

Metodą farmakologiczną usuwania zakrzepów miażdżycowych jest fibrynoliza. Polega ona na podaniu fibrynolitycznych leków, które powodują fizjologiczny proces rozkładu skrzepu. Niestety nie jest to metoda w 100% skuteczna, w niektórych przypadkach może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.



Witam ponownie!... Trochę poczytałem o fibrynolizie ( na google można znaleźć bez problemu). Tak więc fibrynoliza rozpuszcza skrzepy krwi, natomiast nie rozpuszcza blaszki miażdżycowej. Zresztą, medycyna oficjalna uznaje miażdżyce za nieuleczalną, znane i stosowane są jedynie środki łagodzące jej skutki. Zaleca się również zdrowy styl zycia (odpowiednie odżywianie, uprawianie sportu, unikanie stresu i brak nalogów), tak aby przeciwdziałać dalszemu rozwojowi miażdżycy. jest jeszcze tzw. terapia chelatowa, która jest dość skuteczna (podobno) ale droga i dość ryzykowna. No i niemożliwa do samodzielnego stosowania. Można poczytać tutaj:http://www.chelatacja.com/

Co do flavonu, to nie jest to herbatka ziołowa, jak ktoś był uprzejmy nazwać preparat, ale koncentrat bioflavonoidow w postaci żelu (ze wzgledu na najwyższą biodostępność sięgającą nawet 95%). Proponuję poczytać o flavonie tutaj: http://www.flavonmax.com/pl, lub poszukać informacji na google.pl ...
Oczywiście doskonale rozumiem, skąd takie lekceważące podejście do preparatu. W końcu na rynku są tysiące suplementów diety, z czego znaczna ilość jest kompletnie bezwartościowa. Więc łatwo się rozczarować, ja także "przerobiłem" ten temat. Jednak w przypadku flavonu dokładnie wiem co mówię. TO DZIAŁA !... Seks dla mnie znowu jest ogromną przyjemnością, a nie udręką, jak było jeszcze kilka miesięcy temu. No i pozbyłem się lęku, że mogę stracić ukochaną osobę.

#9 dżentelmen

dżentelmen

    Świeżak

  • VIP
  • 8 postów
  • Gender:Male

Napisano 27 07 2011 - 20:27

Pogadam z lekarzem na ten temat.

#10 _123kalina

_123kalina

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 22 11 2014 - 06:12

Witam! To mój pierwszy post na forum, więc proszę o wyrozumiałość :rolleyes:
Przyznam się, że na to forum trafiłem, ponieważ miałem od jakiegoś czasu określone problemy z erekcją. Miałem, gdyż już ich nie mam. Pozbyłem się ich podchodząc do tematu w nieco inny sposób niż większość facetów. Ale po kolei:

Jakieś 2 lata temu coś się zepsuło z moją „hydrauliką” , niby normalnie ale nie do końca… potem było coraz gorzej, aż w końcu seks stał się udręką – rzadko kiedy udało się do końca, a czasami w ogóle się nie udawało… Pewnie jak każdy facet w tej sytuacji zacząłem się rozglądać za jakąś pomocą. Eksperymentowałem z viagrą i pochodnymi (było ok.) ale w pewnym momencie naszła mnie refleksja, że to nie tak, że trzeba leczyć przyczyny a nie skutki. Porozmawiałem z lekarzem, poczytałem trochę. Wyszło na to, że większość problemów z erekcją związanych jest z miażdżycą (każdy ją ma mniej lub bardziej rozwiniętą) lub ze stresem… U mnie, po zrobieniu diagnostyki okazało się, że to rozwijająca się miażdżyca spowodowała moje problemy. Jak ktoś mi wytłumaczył, blaszka miażdżycowa w pierwszej kolejności zatyka naczynia krwionośne o małym przekroju i między innymi właśnie kłopoty z erekcją to skutek takiego procesu. Od lekarza dowiedziałem się, że niestety nie ma na to lekarstwa. Jednak po jakimś czasie „trafiłem” przypadkowo na pewien preparat, który, jak ktoś mnie zapewniał, jest jedyną znaną substancją, która potrafi rozpuścić blaszkę miażdżycową. Przy tym działa ogólnie korzystnie na cały organizm. W mojej sytuacji, kiedy zacząłem unikać mojej partnerki i ogólnie było nie wesoło, postanowiłem spróbować, bez wiary i nadziei… lecz co mam do stracenia ? ( oprócz paru złotych oczywiście ). Po dwóch miesiącach brania tego specyfiku jak ręką odjął, „hydraulika” działa bez zarzutu, wszystko jest ok… jestem tym zaskoczony bo przyznam się, że nie wierzyłem. Jak widać nie jest to kwestia wiary tylko skutecznego działania. Swoją drogą ciekawe, że jeszcze go nie ma w bazie danych środków na potencję, choć wiem, że pewna klinika leczy swoich pacjentów właśnie tym preparatem.

Nie piszę co to za specyfik, żeby nie było, że coś reklamuję, bądź chcę komuś to coś upchnąć. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to proszę napisać na maila (kwantowy@gmail.com), chętnie odpowiem. Wiem jak boli problem z erekcją i jak potrafi skomplikować życie… a rozwiązanie jest takie proste…
Pozdrawiam.





Czytaj też Collapse