Skocz do zawartości

Moja przygoda - początek

rozciąganie penisa wydłużanie penisa

7 odpowiedzi w tym temacie

#1 gorg123

gorg123

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 12 07 2010 - 18:35

Witam,

Rozpoczynam swoją przygode, poniżej plan pochądzący z jednego z ebook'ów krążących po sieci:

Ćwiczenia:

1. Rozgrzewka 3 min.
2. Rozciąganie 5 min.
3. Ultimate Jelq 5 min.
4. VStretch 5 min.
5. Jelq and Hold. 4 min
6. Okład końcowy 3 min.

Razem 25 min.
Trening co 2 dni przez 4 tyg.

Na bierząco będe raportował co zmiany. Założeniami jest dokładne wykonywanie ćwiczeń oraz niemalże brak aktywności seksualnej.


Pytania:
1. Przejrzałem całe forum od początku do końca, poza opiniami wzbudzającymi podejrzenia reklamy produktu nic nie doczytałem poza negatywami. Czy jest chociaż jedna osoba (mam nadzieje, że więcej) która uzyskała pozytywne efekty?


Pozdrawiam.

#2 gorg123

gorg123

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 14 07 2010 - 18:08

Pierwsze trzy treningi:

Coprawda niewiele, jednak udało się. Już moge coś na ten temat powiedzieć. Nie jest to nadzbyt ciężkie, jednak wymaga pewnej dyscypliny. Penis po ćwiczeniach przy główce po treningu jest nieco siny oraz widać takie jakby małe żyłki w których płynie sobie krew - to według wszystkich opisów zupełnie normalne, więce się nie przejmuje.

Co do efektów, narazie żadnych w opadzie lub pełnym zwodzie nie odnotwałem. Jednak w półopadzie mam wrażenie jakby zrobił się nieco grubszy. Brne dalej w te ćwiczenia i odzywam się za jakiś czas. Fajnie jakby ktoś się wypowiedział :).


Pozdrawiam.

#3 gorg123

gorg123

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 16 07 2010 - 17:34

czwarty trening za mną ... (minoł pierwszy tydzień), żadnych zmian ...

#4 gorg123

gorg123

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 18 07 2010 - 20:55

iii 5 trening za mną :). Niezniechęcony brne w to dalej dzisiaj nastąpił pierwszy przyrost. Tak, tak, w opadzie na grubość poszło o ~ 0,5 cm. Co do reszty bez zmian.

Jak wam idzie? ktokolwiek z tego forum stosuje te techniki i uzyskał dzięki nim sukces?.

#5 gorg123

gorg123

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 03 10 2010 - 23:27

Heh cała ta sytuacja jest śmieszna. Chciałem się podzielić z wami rezultatami jakie osiągnołem wlazłem na to forum po kilku miesiącach i nie dostałem w tym czasie żadnej rady, nic. ehh brak słów.

#6 palermo

palermo

    Nowy

  • VIP
  • 1 postów

Napisano 07 10 2010 - 17:31

Pisz pisz, ja czytam twój artykuł i sam zamierzam wziąć się za ćwiczenia.

#7 Freeney

Freeney

    Czytelnik

  • VIP
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 12 11 2010 - 01:38

Prosze cię człowieku pisz dalej jak postępy, jak ludzie mają zacząć ćwiczyć jak wszystko tutaj jest na "słowo".

#8 kaban111

kaban111

    Nowy

  • VIP
  • 3 postów

Napisano 26 11 2012 - 20:33

Prosze cię człowieku pisz dalej jak postępy, jak ludzie mają zacząć ćwiczyć jak wszystko tutaj jest na "słowo".



No jasne.,,wszyscy chcą iść na łatwiznę. Tematy maja setki wyświetleń ale tylko nieliczni cokolwiek piszą o efektach treningu. A prawda jest taka, że każdy sam musi swoją technikę wypracować. Mi zajęło to około ROKU by znaleźć technikę odpowiednią dla siebie. Oczywiście nie ćwiczyłem rok bez rezultatów tylko stosowane przeze mnie techniki mnie zniechęcały i zarzucałem je po tygodni czy dwóch. Ale udało mi się znaleźć coś dla siebie. No i proszę, 1 miesiąc treningu i 0,5cm w obwodzie "do przodu". W długości około 3mm. Także da się tylko trzeba samemu wypracować sposób a nie sępić o podanie na tacy idealnej metody, która nie istnieje. Tylko ciężka praca i upór.

Ale żeby nie było, że tylko besztam to podam coś od siebie. Patrząc z punktu widzenia fizjologii. Gdy już znajdziecie ćwiczenia odpowiednie dla siebie to pamiętajcie żeby nie "wytaczać od razu ciężkiej artylerii". O co mi chodzi? Już wyjaśniam. Załóżmy, że znaleźliście 3 ćwiczenia, które będą Wam odpowiadać i "czujecie", że faktycznie mogą one dać pożądany skutek, Moja rada jest taka by nie wykonywać tych ćw razem od razu. Jeśli zadziałacie na tkanki od razu takim silnym bodźcem to może i faktycznie zanotujecie niezły przyrost, jednak jestem pewien, że ten przyrost nie będzie satysfakcjonujący. Zatem będziecie ćwiczyć dalej. I tu pojawi się problem. Ponieważ potraktowaliśmy wacka takimi silnymi bodźcami, to przestanie on na nie reagować (np po miesiącu ćwiczeń). No i co teraz? Trzeba podziałać jeszcze silniejszym bodźcem. No właśnie...tylko jak to uzyskać skoro już wcześniej przez miesiąc "jechaliśmy z grubej rury"? Ciężko będzie oddziaływać silniejszymi bodźcami w takiej sytuacji. Rozwiązaniem może być przerwa w ćwiczeniach. Np 3-4 tygodnie. Ale tego byśmy nie chcieli bo uzyskane efekty ulecą. Przynajmniej część z nich. Warto zatem te bodźce stopniować. Podam jaką ja przyjąłem strategię. Otóż wykonuję teraz samo jelq. Zamierzam je wykonywać przez 6 do 8 tygodni. Po czym zrobię przerwę około 5cio dniową. Po tej przerwie wrócę do jelq jednak dodam do niego rozciąganie( po jelq). Po kolejnych 6-8 tygodniach znów zrobię przerwę. Powrócę do tych ćwiczeń i dodam kolejne, trzecie, np rozciąganie worka mosznowego,


To jeśli chodzi o ćwiczenia. Co do częstotliwości i czasu trwania to dość ciężki temat. W tej chwili najlepsze ofekty dają mi 2 dni ćwiczeń i jeden dzień przerwy. Staram się ćwiczyć od 10 do 30min. Sami musicie wyczuć na ile sobie możecie pozwolić. Słuchajcie swojego ciała.

Co do techniki ćwiczeń to jest tu dużo informacji i nie będę ich powielać. Ale jest jeszcze coś o czym nie znalazłem informacji ( może źle szukałem).

Otóż ćwiczenia nie dadzą Wam za wiele jeśli organizm nie będzie miał z czego odbudować uszkodzonych treningiem tkanek. Należy zatem pamiętać by po treningu spożyć odpowiednią ilość białka. Np cyc z kurczaka, jaja, nabiał itp. Jednak samo białko nic nam nie da bo by je wykorzystać organizm potrzebuje energii. Czyli np węglowodanów. Najlepiej produkty razowe. Ryż, makaron itp. Pamiętajcie, że posiłek ten by przyniósł skutek musi być spożyty w ciągu godziny po treningu (tzw okno anaboliczne). Polecam również jeść sporo różnego rodzaju orzechów. Zawierają cynk, witaminy z gr B i kilka innych składników wpływających na zwiększenie produkcji własnego testosteronu.

Oprócz stopniowania bodźców ćwiczeniami możemy to zrobić również suplementacją. Np po 2ch cyklach treningowych (6-8 tygodni) możemy zacząć stosować argininę przed ćwiczeniami. Po kolejnym cyklu zamiast posiłku po ćwiczeniach możemy użyć "koktajlu białkowego" dla kulturystów, Po kolejnym cyklu do tego wszystkiego możemy dorzucić jakieś tabsy, np vilirity pills, czy jakoś tak. Stosowałem je kiedyś i nawet działają. Pełniejsze i ciut większe wzwody.

Tak więc widzicie, że sposobów zwiększania bodźców jest kilka i polecam z tego korzystać.

Aha, jeszcze jedno. Jelq wykonuję na pełnym wzwodzie, gdyż moim skromnym zdaniem inaczej nie ma to sensu. Wykonując je na półwzwodzie pompowałem tylko tyle krwi ile napłynęłoby podczas normalnego wzwodu. Faktycznie widzę różnicę gdy ćwiczę na "postawionym" wacku. Po 30 min ćwiczeń w najszerszym miejscu jest około 5mm różnicy. W długości zresztą też ciut przybywa.(Rozciąganie oczywiście wykonujcie na "flaku")

No i to chyba tyle. Zachęcam do poszukiwań własnej metody. Jeśli ma ktoś pytania to piszcie. Nie bywam tu za często ale jeśli będę potrafił pomóc to odpiszę.



Dodaj odpowiedź